Pamiętacie Muminki? Te przesympatyczne stworzenia wymyślone przez Tove Jansson? Zastanawialiście się kiedyś co knuje Bobek? Albo gdzie mieszka Buka? A może chcieliście widzieć dokąd tym razem idzie Włóczykij lub na żywo posłuchać opowiadań Tatusia Muminka o czasach jego młodości? Jeśli tak, to powiem Wam, że jest jedno miejsce na świecie, w którym możecie poznać odpowiedzi na te pytania... osobiście zadając je wspomnianym bohaterom !
 |
Mamusia i Tatuś Muminka |
 |
Domek Muminka |
W drogę! Ruszamy do Finlandii - ojczyzny Muminków. Samolot ląduje w Turku, mieście położonym na południowo - zachodnim wybrzeżu kraju, w pobliżu archipelagu liczącego sobie ponad 20 000 wysp (!) Ciekawostką jest fakt, że to właśnie Turku do 1812 r. było stolicą Finlandii. Będąc w tym mieście warto przeznaczyć kilka godzin na zwiedzenie Forum Marinum - muzeum, na które składa się kilka wycofanych ze służby okrętów. Najciekawsze są jednostki wojenne. Ktoś może powiedzieć, że w Polsce też są takie muzea (np. ORP Błyskawica) i będzie miał rację, ale jest jedna zasadnicza różnica. Zwiedzając Forum Marinum, każdy element na okręcie można dotknąć i "wypróbować" - od karabinów maszynowych, przez bomby głębinowe aż po radar, stery i przepustnicę (rzecz jasna wszystko jest wyłączone więc nikomu krzywdy nie zrobimy) Wyobrażacie sobie coś takiego w Polsce? Po zakończonym zwiedzaniu zachęcam do odwiedzenia bardzo klimatycznej restauracji Harald przy ulicy Aurakatu 4 - można się przekonać jak smakuje kotlet z renifera...moim zdaniem jak połączenie kurczaka i...wątróbki...
 |
Bobek |
 |
Mała Mi z Włóczykijem |
Po krótkiej przerwie ruszamy na spotkanie Muminków. Dzieli nas już tylko około 20km. Naszym celem jest malutkie miasteczko Naantali leżące na zachód od Turku. To właśnie tam, na wyspie Kailo, w 1993r. powstał park rozrywki Muumimaailma, czyli... autentyczna Dolina Muminków! Płacimy 20 EUR (cena z 2008r) za bilet wstępu i już za chwilę... spotykamy Ryjka! Idziemy dalej. W centralnym punkcie znajduje się oczywiście słynny niebieski domek - Dom Muminka. Można wejść, zwiedzić go i zobaczyć na żywo kuchnię Mamusi Muminka. Niestety nie ma mozliwości wspięcia się po drabince do pokoju głównego bohatera. Przed Domem toczy się całe "dolinowe" życie - Włóczykij gra na gitarze i śpiewa, Mała Mi kłóci się z Bobkiem, Muminek rozmawia z Panna Migotką, a Mamusia i Tatuś Muminka... pozują do zdjęć. Z każdym z bohaterów można porozmawiać - warunkiem jest znajomość fińskiego lub chociaż angielskiego. Jeśli postanowimy zagłębić się trochę w boczne ścieżki, trafimy na plażę ze słynnym domkiem usytuowanym na wychodzącym w morze molo (wygląda dokładnie tak, jak ten bajkowy), spotkamy Hatifnatów, dotrzemy do chatki Czarownicy i oczywiście do lodowej groty, w której mieszka... Buka! Niestety kiedy ją odwiedziłem była raczej mało rozmowna i kontaktowa... pewnie dlatego, że jako jedyny bohater, czy raczej bohaterka "Muminków" jest jedynie nieożywiona figurą... i wcale nie wydaje tego słynnego dźwięku "buuuuu"! Pewnie zadajesz sobie teraz pytanie, czy Dolina Muminków w Finlandii wygląda dokładnie tak, jak ta animowana.... odpowiedź brzmi "nie". Jest zdecydowanie mniej rozległa i brakuje tych pięknych pasm górskich, które można zobaczyć na kadrach z bajki. I jeszcze jedno - osobiście miałem wrażenie, że na każdego "Muminka" przypadają przynajmniej 3 budki z hamburgerami, lodami i chińskimi pamiątkami... Ciekawostką jest natomiast "Muminkowa Poczta", z której można wysłać muminkową pocztówkę, na którą nakleja się muminkowy znaczek, który to z kolei otrzymuje muminkową pieczątkę i w takiej formia nasza widokówka dociera pod wskazany adres.
 |
Buka |
 |
Panna Migotka |
Odwiedziny u Muminków nie muszą być elementem dłuższej podróży. Można je z powodzeniem potraktować jako weekendowy wyjazd. Z Polski, tanimi liniami (Wizzair) dostaniemy się do Turku. Niedrogi nocleg oferuje wyjątkowo przyjemny camping na wyspie Ruissalo (autobus miejski z centrum Turku). Cena autobusu do Naantali (również miejskiego) to kilka euro w jedną stronę. Większym wydatkiem będzie jedynie bilet wstępu.
Gotowi do drogi? Zatem do zobaczenia w Dolinie Muminków!